4#MOJA WIELKA NIENAWIŚĆ WRRR!!!
Tak, nienawidzę go, a jak? Równocześnie go kocham, zaiste. Ta wybuchowa mieszanka, utworzona na kształt granatu z jaskrawozieloną zatyczką. Nie mogę wytrzymać! KUR..de. Jak tak wiele uczuć może się zmieścić w jednym, zapyziałym, grubym, obrzydliwym, a jakże fajnym, ble, słodkim, tfu! MUSTANGU. No właśnie, oto cały problem-chciałam sobie sprawić mustanga na Wigilię, a co. Więcej sc dostałam jednak na mikołajki, jeszcze tylko do soboty czekać musiałam, a co, to kupię. NO właśnie nie, panowie i panie, no właśnie nie! Jak ja tylko wpadłam na farmę Marleya to mnie dopadł widok ostatniego w szeregu czarnego apaloosa i jak trzymi, tak nie puści. Baba w ryk, konie fik, harmider gotowy. Nawet ten apek na plecach S miał, jakoby do mnie chciał, a ja głupia łażę od jednego do drugiego, żadnego żem nie kupiła, tylko do stajni wróciła. Ale zaraz potem się wściekłam, i chcąc kupić, jak przyrzekłam, na farmę Marleya, hopsasa. Mustanga kupiła, przy nazwie się nabiedziła, pokochała znienawidziła... ,,Ech, z tymi babami"-westchnął Howk.
Morał z tej bajki płynie taki: mówi się trudno i robi źrebaki. Może wyjdzie lepszy jaki :)
ZRossPACZona Siri :D
Chlip, łapcie, chlip, foty. Eee, kiedyś go jeszcze zabiję.
P.S. Widzicie to ostatnie zdjęcie? CO TO ZA KOŃ?!?! I CZEMU MOŻNA NA NIEGO NAJECHAĆ, A WTEDY WYŚWIETLA SIĘ DYMEK?!?! Czyżby nowe zadania? Bardzom chętna na nie baba. :D
Morał z tej bajki płynie taki: mówi się trudno i robi źrebaki. Może wyjdzie lepszy jaki :)
ZRossPACZona Siri :D
Chlip, łapcie, chlip, foty. Eee, kiedyś go jeszcze zabiję.
![]() |
| Ale cofa się pięknie, i skacze, i strzyże uszami, gdy długo stoi! |
P.S. Widzicie to ostatnie zdjęcie? CO TO ZA KOŃ?!?! I CZEMU MOŻNA NA NIEGO NAJECHAĆ, A WTEDY WYŚWIETLA SIĘ DYMEK?!?! Czyżby nowe zadania? Bardzom chętna na nie baba. :D









Komentarze
Prześlij komentarz