Oto Siri
Nie będzie tu suchej tabelki z faktami, jedynie parę zdań o Siri Applepie osadzonej na serwerze Cookievalley, urodzonej kiedyś tam (ale ze trzy lata temu napewno). Skazanej na wyrok wiecznej męki czekania na DUD. Jej rudej czupryny nie da się nie zauważyć, zawsze wygląda jak wieśtańczyiśpiewa i często robi z siebie głupa. Przeżyła jedno ,,wtargnięcie" niepowołanych łap na konto i pluje se w brodę że do tego dopuściła. Grzebie koniom w kopytach, nikogo się nie pyta, tylko po chamsku przeskakuje nad człowiekiem i koniem, jest bardzo roztrzepana i przywiązana do pikseli (do cholery, kobieto, przecież to tylko piksele!). Ma pusty klub i jej to wcale nie przeszkadza, co za wnerwiająca kupa z niej. A jednak da się czasem z nią wytrzymać, chociaż ona sama ze sobą nie zawsze wytrzymuje. Ma na razie 14 poziom, (przez tyle lat wybiłam tylko tyle! Czarna rozpacz 1) i dlatego wszędzie pędzi, wyrabia poziom lub trenuje piksele, liczy tylko, że da se spokój po 16 levelu i zdobyciu upragnionego fiorda. (Ta jasne.)
Rozbiegana (dobrze, że nie rozbierana) na wzystkie strony
Siri :D
//
Oto nowa Siri, bo niestety zdobyła już poziom 15 i wymarzonego fiorda, a i tak nie może spokojnie klapnąć na tyłku, teraz marzy o otwarciu Doliny Złotych Wzgórz (której na swoje nieszczęście nie odblokowała aż do teraz, phi, ci co ja mają od 13 poziomu to nie wiedzą po prostu co to cierpliwość, ot co.) i Epony. Tej ostatniej to trochę tak z hipokryzji, bo jej się wcale a wcale nie podoba ze zdjeć, które już widziała. Jest jednak nieco usprawiedliwiona, obiecała sobie bowiem mieć po jednym koniu z każdej rasy. (Z czego jest zwolniona w przypadku nietrafienia do gustu danego amanta-czytaj Haflingery, nowe Araby i w większości Mustangi, a już napewno MUSTANG, bo w polskiej wersji tak się debilnie o to postarano, żeby s...ypnąć jego imię, nie ma co.) Widać także, że stała się jakby <TYLKO NIE JAKBY, OKEJ? JESTEM WYRAŹIŚCIE ZGORZKNIAŁA, A NIE JAKAŚ ,,JAKBY". NO.> bardziej pesymistyczna, ale na razie zwala to na wkrótcematuracholetajasna.
A do tego ma coraz mniej czasu na SS. No po prostu bomba. Ale spokojnie, ona tak tylko groźnie wygląda... Możecie podejść i zaglądać...byle nie w nocy i w ciemnym zaułku.
Teraz jest gotowa. Narodziła się na nowo, by zostać Zgnilizną tej gry. No czasem potrafi być lepsza, ale tylko czasem. Nie przejmować się jednak. Jest bowiem też lekko <TY TO NAZYWASZ LEKKO?!> świrnięta i nieogarnięta, a wrodzone lenistwo i upór (zacietrzewienie?) jej nie pomagają. Jeżeli jednak jesteś jedną z TYCH osób, które lubi, to może wyciśniesz z niej coś pozytywnego. Ja wiem? Może nawet się do Ciebie odezwie. Nie próbuj jej jednak gonić. Mam nadzieję, że wiesz co oznacza: WOLNA JAK WIATR. I wcale tu nie chodzi o jej prędkość.
To pa, głąby!
Siri



Komentarze
Prześlij komentarz