8#Żyję, chociaż umarłam dla świata

Hym.

Niedawno stwierdziłam, że jestem bohaterem romantycznym. Pobawmy się więc trochę życiem, redukując poznane schematy do minimum. Bądźmy sobą, moj ssskarbie. Doskonale, teraz nieco prosto z mostu: jako bohater romantyczny jasno nakreślam: nie pojawi się recenzja stajni. Po prostu stwierdzę, że sama w sobie ta archaiczna aktualizacja jest do dupy i mi nie odpowiada, jasne? Jasne.

Znudzona zejdę jeszcze niżej, do głębi: żyję. I piszę właśnie nowy post. 

Dobra. Jakiś czas temu odkryłam dwa nowe zadania na mojej mapce w Valedale. Yhym. Cała ja. Żeby przegapić aż 2 nowe zadania?! W czasach wielkiego kryzysu PD tylko Siri Applepie tak potrafi. Jakby co, jeżeli chcecie o czymś zapomnieć lub przegapić, to zgłaszajcie się pod ten numer: 00jestemjakajestemimitoNIEprzeszkadzanomożeczasem2130. Od ręki i GRATIS. Firma nie odpowiada za efekty uboczne. (w moim mózgu). Nie wiem kiedy i czemu się tam tak nagle pojawiły (żeby nie było wielkich nieporozumień, zadania, a nie efekty uboczne. przyp.:red.), pewne jest tylko to, że w tamtej chwili radość nie miała granic. Potrzebowałam nie tyle  PD, co motywacji, bo mam takie okresy, że wręcz ubóstwiam tę gierkę, a potem mnie tylko wkurza i przestaje ciekawić na dłuższy czas. I stała się światłość:>. Po raz pierwszy od początków mojej przygody ze Star Stable Online tak mocno zainteresowałam się fabułą gry. Wypieki na twarzy, czytanie każdego dymku, no, to chyba wystarczające objawy. Co oczywiste, pchała mnie do tego też coraz mniejsza szpara miedzy żółcią uzbieranych PD, a końcówką paska, ale. Główną atrakcją były jednak zielonkawe wodospady, które wyglądały jak dla mnie dużo lepiej niż normalnie. No i nareszcie mam swoje ulubione miejsce w grze. Co z tego, że jest nim miejscówka Dark Core w Valedale. Co z tego. Czy. Ktoś. Mówił. Że. Ja. Jestem. Normalna. Tam jest tak zielono i brudno i zielono, że hej. I swojsko. Przede. Wszystkim.



Kto przypuszczał, że jedynanadziejaJorvik to wróg Jorvik. Jak już zauważyłam w sumie to w sumie na wstępie to (w sumie) no i zgubiłam wątek przez cholerne towsumietowsumietow. Acha. Lubię łamać czego rozum nie złamie. Oczywiście zadań nie wystarczyło do ukończenia 14 poziomu i rozpoczęcia randki z DUD. Ale za to zdarzył się inny cud. Dostałam kolejne zadania. Z kochankami na odległość. No i zjawiło się mroźne DuuuD, które teraz uwielbiam. Ale to już temat na zupełnie nową bajkę bajarki (ktoś jeszcze jest uzależniony od fantastyki i czytał ,,Eragona"? W każdym razie pozdrawiam Broma. Szkoda, że tak szybko odszedłeś...) Siri. 


ten znak mówi wszystko

Siri :D

Komentarze

Popularne posty